Kolejne laptopie wdzianko. Zrobione trochę z konieczności, bo poprzednie zginęło mi w ostatniej podróży z kraju... A że teraz będę dużo podróżowała między wsią a miastem, więc taki pokrowczyk jest konieczny.
Styl niezamierzony, tworzony na bieżąco ;). A skóropodobny winyl dlatego, że akurat jego miałam większy kawałek :). A że kawałek był większy niż trzeba, to dodatkowo powstała torebka na zasilacz, mysz i kamerę. A już z dosłownie ostatniego kawalątka brelok z liściem :)).
Materiał to winyl, który ma takie przeszyte "wypustki" - paski. Całość spięta pasem :).
A przy okazji dobry widok na zgięcia, których po szyciu na razie sporo. Pod wpływem użytkowania powinno się naprostować, bo dosyć miękki ten winyl.

Styl niezamierzony, tworzony na bieżąco ;). A skóropodobny winyl dlatego, że akurat jego miałam większy kawałek :). A że kawałek był większy niż trzeba, to dodatkowo powstała torebka na zasilacz, mysz i kamerę. A już z dosłownie ostatniego kawalątka brelok z liściem :)).
A przy okazji dobry widok na zgięcia, których po szyciu na razie sporo. Pod wpływem użytkowania powinno się naprostować, bo dosyć miękki ten winyl.
Klamra zakupiona jakiś czas temu z myślą o zrobieniu paska, ale znalazła zastosowanie właśnie teraz :).
A tu zbliżenie na "wypustkę" i na winylową fakturę.
Powoli kończą się wcześniej zaczęte rzeczy, ale doszły jeszcze podkładki ogrodowe :). Na razie 2 z 4. Do tego będzie jedna większa.
I pyszno - niezdrowa pozycja obiadowa ;).
Miłego tygodnia!!
P.S. Cieszę się też, że tak bardzo Wam smakują moje cukierki :).

.jpg)

.jpg)
.jpg)