filc szycie kartki biżu kosmetycznie decu decu Inne
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą portmonetka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą portmonetka. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, września 19

Coś do dżinsów i miód dla duszy mej.

Jesienna wymiana ubrań poskutkowała u Dziecka powrotem wielkiej miłości do dżinsu. Z uwagi na bardzo upalne lato dżinsu praktycznie nie nosiła, a teraz jest bardzo podniecona tym faktem :). Zatem ja postanowiłam jeszcze bardziej wzniecić jej jakże pozytywne emocje i uszyłam torebkę i coś do kompletu :). Do torebki jest jeszcze portfelik i chustka na szyję.

Komplet wygląda tak:


Torebka tak:




Krzywulcowy portfelik uszyty już resztkami sił tak:


Krzywulcowy, ale być musiał! W poprzednim truskawkowym sporo się dzieje i zawsze na zakupach próbuje darowanymi drobniakami płacić albo co najmniej mi się do zakupów dorzucić, więc musiał być! ;).


No i na koniec chustka na szyję.


Zwykła kwadratowa płachta z podwiniętymi brzegami.

No i całość ze wspomnianymi dżinsami.


***

A na koniec jeszcze wspomniany miód dla duszy mej. Mamy tutaj w naprawdę pobliskiej okolicy dziki, cichy i naturalny zakątek, który jest mym uwielbianym. Jest cisza, jest przyroda i jesteśmy my z nią obcujący. Uwielbiam to miejsce i czekam aż zapełni się kolorowymi liśćmi. Póki co ciągle zielono, a takiego wyciszenia nie da mi nic więcej!

Wzdłuż stawów takie dzikie ścieżki prowadzą nas w "jużznane" zakątki. Czasami pojawia się coś na kształt tarasów widokowych na których odpływam i mogłabym tak wiecznie.

Po drugiej stronie ciągną się pola golfowe.




No i na koniec czaple. Lubię patrzeć jak polują na ryby, jak sobie brodzą i jak przelatują nad nami co wieczór z szyją wygiętą w "es".



Mieszkamy tu gdzie mieszkamy, właśnie dlatego, że wiedziałam, że tu jest takie miejsce, taka odskocznia.
Umarłabym w miejscach bez zieleni i przyrody...

Miłego tygodnia!!
A.


wtorek, kwietnia 5

Drobiazgi dla zaniedbanych ;)

Dzisiaj coś wreszcie dzieciowego będzie. Ostatnio za bardzo pochłonęło mnie tworzenie domowych dodatków i za wiele się ani nie szyło ani dzieciowego robiło.
Poza tym to cały czas prace inne w toku - coś się klei, dużo się maluje, na materiały się czeka ;).

A to co poniżej, to chciałam szybko w jeden wieczór ukończyć, bo grafik prac napięty ;) i niestety praktycznie wszystko jest krzywulcowe i pomarszczone... Ale trudno, ważne, że cel osiągnięty. 

Ostatnio uczymy się o pieniądzach i o funkcjonowaniu świata finansów ogółem ;). Powstał  zatem portfelik na rzep, a do niego torebka. Komplet oczywiście wzorowany na truskawkowym motywie, ale wyszło jak wyszło ;).
Torebka jest na ocieplinie, a portfelik na grubym usztywniaczu.


Torba może być i do ręki i na krótkie ramię.


Wachlarzowe boki są tylko zaprasowane.



Czerwony w środku to rzep. Przyszyty na całej długości otwarcia, żeby żaden pieniążek nie wyleciał :).



A teraz dla Malutkiej co dużo śliniaków potrzebuje :). Mimo wrażenia, że otwory na szyję są bardzo małe, to pasują :). Śliniaki powstały ze wzoru  TU. Zresztą tam też tutorial jak je robić.

Pierwszy to pomysł siostry, a nieudolne - "truskawkowe" wykonanie moje ;). Miało być na wzór jej kompletu. Przesadziłam z ilością zieleni i tradycyjnie był problem z kształtami.
No i tutaj marszczenie jest pierwsza klasa ;). Chciałam użyć tej tasiemki, a doświadczenia z tym nie miałam, no i żeby to wszystko zgrać, to wyszło właśnie tak.


Drugi to żabkowa flanela, zielona bawełna i zygzakowa wstążka. Bardzo krzywo wyszedł bok, a do tego mimo nacięć pomarszczył się.


Trzeci jeszcze bardziej krzywy, to zwierzęca flanela :).

Do niego powstała ściereczka i chustecznik. A razem tworzą komplet na spacer ;). Wyszły prosto :).





Myślę, że pokuszę się jeszcze o dorobienie kilku. Może jak zasiądę na spokojnie, to wyjdą prościej ;). A ten sposób mi się spodobał, bo można trochę skrawków na te "uszy" wykorzystać :).

Miłego tygodnia!
A.

niedziela, czerwca 28

Porte-monnaie do morskiej ;)

Do kompletu, do morskiej torebki.
Z braku użytej do torby grubej gumki, do wiązania tutaj, użyta została okrągła tasiemka. Końcówki zabezpieczone przed rozdwajaniem, takim specjalnym specyfikiem :).
Zewnętrzna, morska warstwa usztywniona, sztywnym usztywniaczem ;).


Ciężko zajrzeć obiektywem do środka, więc środek do celów fotograficzny wyjęty na wierzch :).
W środku kieszonka na rzep, na drobne. Do tego dwie kieszonki na karty i banknoty. Mniejsza w środku większej.

Digi credits:
Papers: Spot On by Designs by Laura; PS Brushes: Cherry blossom by isuckbuthellirock

środa, kwietnia 1

Winylowo

Wczoraj, w moim ukochanym kraft storze, dotarłam do nieznanego mi dotąd działu materiałowego z różnymi takimi skóropodobnymi ;). Na razie zakupiłam kawałek winylu w odcieniu brudnej czerwieni. Chciałam zobaczyć jak się z tym pracuje, a przede wszystkim jak maszynie będzie się z nim pracowało. Efekt, jak dla mnie, całkiem zadowalający. Jest trochę krzywizn, bo czasem winyl buntował się i nie chciał zgrabnie przechodzić pod stopką.
To, co mnie jednak najbardziej cieszy, to to, że można go łączyć z tym, co kocham najbardziej, czyli ze stemplami. Używając tuszu, tego trwałego, wodoodpornego można bawić się do woli, tworząc niby nadruki. Na razie z tuszem prób sztuk dwie.
Z filcem sztuk jeden :).
Ten winyl pod spodem ma taki "misiowy" biały meszek przyjemny w dotyku, dlatego nie ma aż takiej konieczności wszywania podszewki.

Sceneria na kosmetyczce "W ogrodzie" dała efekt widoczno - niewidoczny, bo z wykorzystaniem niewiele ciemniejszego od tła brązowego tuszu. W rzeczywistosci wygląda to lepiej i mimo wszystko jest bardziej widoczne, choć zamierzony efekt transparentności osiągnięty ;).

Digi credit:
Paper: Late Summer - Moninda, Elements: Late Summer - Moninda, PS Brushes: butterfly brushes III by hawksmont

A tu dwie winylowe portmonetki. Zwane przez wielu "porponetkami" ;).

Jedna nawiązuje do słynnej bajki o Kopciuszku. A głównie do tego, że może być inaczej, jeśli tylko uwierzysz :).

Plus zbliżenie na niby nadruk i winylową fakturę ;).

Digi credits:
Paper: Rock`n roll by Belvidotti ;PS Brushes: Handwriting by ObsydianDawn, Vector Foliage-Plants by ObsydianDawn, set15_vintagemodels by punksafetypin

Druga ma wszyte filcowe koła. Jako dodatek duży guzik - a la grzybowy kapelusz, sporo wystający ponad całość.

Digi credits:
Paper: Genuine by veralimdesign ; PS Brushes: Splatters by lucidity.de