filc szycie kartki biżu kosmetycznie decu decu Inne
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą notes. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą notes. Pokaż wszystkie posty

piątek, sierpnia 20

Kwietnie na zapiski

Kolejne wyszywanki tworzone w bólach podczas ostatniego ataku rwy. Postanowiłam je jednak wykorzystać na coś, czego mi ostatnio zaczynało brakować czyli notesy, a ściślej na okładki do nich.

Obie okładki usztywnione na fizelinie. Wyszywanki też i niestety pomarszczyły się trochę w miejscach, gdzie nie dojechało żelazko...


Pierwsza lawendowa okładka na notes mniejszy, pionowy zrobiona z muślinu. Lawendowy motyw wzięty z książki „Herb Embroidery on Linen”.





Druga to żółta kratka z wyszywanką. Wyszywanka wyszyta na pociętym, niepotrzebnym obrusie lnianym, który był akurat wtedy pod ręką ;). A motywy kwiatowe wyszywane pod wpływem impulsu, bez książek ;). Miałam tylko ochotę na coś abstrakcyjnego :). I tak wyszło.


Dodatkowo zabezpieczający pasek przed otwieraniem.






Oba notesy powstały z przecięcia dość sporego, starego i nieużywanego protokólarza w okładce z introkalu ??, znalezionego na stryszku :).
Protokólarz plus obrus to recykling pełną gębą ;).


I jeszcze na koniec pocztówka z ogrodu, w lawendowym temacie.


A nie! Jeszcze w lawendowym, to chciałam polecić/zalecić lawendową kąpiel dla stóp! :) Ostatnio był taki chłodny, deszczowy dzień, taki BRRR po tych upałach, w sam raz na wypróbowanie znalezionej receptury.

Lawendowa kąpiel do stóp

Garść suszonej lawendy i garść soli morskiej zalać wrzątkiem i odstawić na troszkę, żeby się zaparzyło. Przecedzić i zlać gorący napar do miski z ciepłą wodą, dla zapachu można wzmocnić olejkiem lawendowym, a dla lepszego efektu natłuszczającego niewielką ilością olejkiem z migdałów/jojoby.
Bardzo dobroczynny, kojący i rozgrzewający zabieg :).

Miłego weekendu!!
A.

wtorek, listopada 17

Zestaw młodego malarza i kolczykowy tutorial

Jako, że malarz maluje wszędzie i ciągle, to postanowiłam zrobić taki wymienialny blok i pojemniczki na kredki i flamastry. Cały komplet jest bardzo recyclingowy :). Okładki bloku powstały z pudełka po płatkach śniadaniowych, duży pojemniczek jest po śmietanie, mały po jogurcie, a filcowe marszczonki ze skrawków :). Zwierzęce motywy to bibuła, która mi się zresztą bardzo podoba :).


Można go używać pionowo i poziomo. W zależności od nastroju malarza ;).

W poziomie :)

Na wewnętrznej okładce też bibuła, tylko pomarszczona.

I w pionie :).

***
No i obiecany tutorial na kolczyki z Fimo. Zrobiłam je z malinowo-czerwonej lekko mieniącej się modeliny z motywem kropkowych zawijasków. Kolczyki upiekłam i wykończyłam, ale jeszcze nie miałam czasu zamocować ich na biglach.
Aha, w tutorialu bierze udział podkładka z bardzo grubego kartonu, której używam do tych prac, a która to zdążyła zostać pomazana przez malarza... Wygląda to średnio estetycznie, ale cóż...
To mój pierwszy kursik, więc proszę o wyrozumiałość. Gdyby trzeba było jeszcze jakiś szczegółów czy innych porad to chętnie dopowiem.
Tutorial jest w pdf, w dokumentach googlowych. Można go tam obejrzeć, powiększyć albo ściągnać.


Mam nadzieję, że się przyda, a co więcej może zobaczę gdzieś i Wasze efekty. Może sama się nimi podinspiruję, bo tak naprawdę Fimo to niekończące się możliwości :).

***
Poza tym to ostatnio łapię się 5 rzeczy na raz i dzięki temu wszystko ciągle w toku, a nic nie skończone... A żeby mi jeszcze było mało, to wczoraj postanowiłam sobie uszyć torbę. Fakt, materiał dość gruby, ale żeby aż na nim złamać 5 igieł... No cóż, póki co, 6-ej szansy małpie nie dałam ;). Rzucona została w kąt i czeka na lepsze czasy!

Miłego tygodnia!!

wtorek, czerwca 2

Dodatki

Wytworzyły się dodatki do ostatnich kreacyjek.


Szyty notesik do ptaszkowego kompletu:


Digi credits:
Papers: Spot On by Designs By Laura , Blooming Friendship by Jady Day Studio; Elements: Genuine by Vera Lim Designs

I chustecznik do czerwono - białej biodrówki:

Digi credits:
Papers: Reverie by Scrapcorinne, Urban Kiwi by Shabby Princess, Rock`n roll by Belvidotti

piątek, maja 8

Melancholijny diary na miary

Jak już wspominałam, stworzył się jeszcze i jeden notes. Bardziej stonowany. Ten, ma być zapiśnikiem na miary. Często mam ochotę coś powtórzyć albo zrobić coś podobnego, ale kompletnie nie pamiętam jakie były wymiary czegoś. Niektóre da sie zmierzyć, a innych nie. Dlatego też postanowiłam notować różne wymiary, żeby potem prace szły sprawniej i były mniej frustrujące ;).

Bazą też jest pudełko po płatkach śniadaniowych, też oklejony techniką serwetkową, też szyty wg przepisu wolfann i też oguzikowany. Różni sie wymiarami i ilością kartkowych sekcji. Czyli mniejszy, ale na pozór obszerniejszy ;).



Digi credits:
Paper & Elemets: Enjoy the day by Simply Sweet Designs

poniedziałek, maja 4

Szyty notes

Jestem wielką fanką szytych notesów wolfann - tych tu. Postanowiłam, korzystając z jej tutorialu tu, stworzyć sobie nieśmiało pierwszy. Myślałam, o tym, żeby mieć taki zapiśnik na pierwsze słowa, a potem fajne czy śmieszne teksty Dziecka. No i właśnie ten szyty debiut będzie temu służył. A że Dziecko często zwane Gabikiem jest, to dlatego tytuł: "mowa gabikowa" :). Lepiej by było "gabikowa mowa", ale wydaje mi się, że lepiej jak dłuższy wyraz jest na dole ;).

Co prawda, póki co, tej mowy, jak na lekarstwo, ale już coś tam do zapisania na pierwszej stronie jest :).

Wszędzie dookoła trąbią: recyclingujcie!, nie wyrzucajcie!, przetwarzajcie!, zatem przetworzyć postanowiłam i ja. Bazą notesu jest pudełko po płatkach śniadaniowych :). Na to położona biała akrylówka i serwetka w kwiaty i klej i klej i klej. Grzbiet guzikowy, a w środku cztery sekcje kartkowe. Dość przyjemna robota. Dlatego już prawie skończony jest drugi, w bardziej melancholijnym tonie, ale o tym już wkrótce.

Front.
Guzikowy grzbiecik.

Tył.

I szczegółów kilka.

Digi credits:
PS Brushes: Trees by Horehew; Paper: Spontaneous-Delight by Carrie Stephens