filc szycie kartki biżu kosmetycznie decu decu Inne
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą świeczki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą świeczki. Pokaż wszystkie posty

czwartek, czerwca 2

Zaległe kursy

Ostatnio zbyt wiele czynników złożyło się na brak kreatywnych działań. Jestem w lesie ze wszystkim... Nie dość, że byłyśmy długo same, to jeszcze choroba mnie dopadło, a jakby było jeszcze mało, to znowu były duże szanse na tornado, dużo większe niż ostatnio :(. W takich nerwach jeszcze nigdy nie byłam, tym bardziej, że ostatnio tornada znowu przeszły w wielu miastach i to bardzo silne. Także przez ostatni czas byłam kłębkiem nerwów, namiętnie śledzącym serwisy pogodowe i zerkającym na wiecznie ciemne niebo... 

Powoli zaczynam do siebie dochodzić i nawet coś dłubnęłam przy maszynie, ale póki co tylko zaległe kursy jakie przygotowałam dla Czterech Kątów:


I kilka opcji :).

Buteleczka wypełniona kolorową solą.



Świecznik.


Oraz świecznik z dodatkowymi wzorkami :).




Zrób to sam: Kwiaty z bibuły (link)

A tu papierowe kwiaty jako:

Ozdoby stołu :). 



 
Krzesła :)


 Mieszkania ogółem. Np. framugi :).


Oraz drzwi. Na wiklinowym wianku.



***
A z przyjemnych obczyźnianych niespodzianek, to ostatnio do naszych sąsiadów Japończyków przyjechali znajomi-również Japończycy i Japonka-gość przyszła do mnie z grzybami w occie i pytaniem jak się robi grzybową, bo jej mąż był w Polsce, pokochał naszą zupę i je przywiózł :). Moja mina była bezcenna ;). Niestety musiałam ją rozczarować, że te pyszności to nie z tych w occie... Natomiast okazało się,  że ona sama studiowała jakiś czas temu w Polsce, sporo zwiedziła i jeszcze pamiętała sporo zwrotów. No takiej niespodzianki się nie spodziewałam :).

P.S. Dziękuję za tyle miłych słów pod poprzednim postem!! :**

Miłego weekendu!!
A.

czwartek, maja 5

Pływające świeczki - kurs

Wreszcie sezon na ogrodowe biesiadowanie powoli się zaczyna, więc zrobiłam kursik na rekwizyty umilające takowe ;).

Kurs do znalezienia w serwisie Czterech Kątów, a link do kursu poniżej:





I kilka aranżacji ze świeczkami :):

Morskie.



Kwiatowe.




Owocowe.


Nocne.



***
Zeszły tydzień był dla mnie nie lada wyzwaniem. Zostałam sama po raz pierwszy z dwójką. Było ciężko, bo Malutkiej szły kolejne zęby, nie schodziła z rąk i płakała cały czas, a Starsza rozrabiała na potęgę, bo pogoda nie pozwalała wyhasać się na powietrzu... Było ciężko, a będzie jeszcze ciężej pod koniec maja, bo zostajemy same dla odmiany na półtora tygodnia... 
Ale są też i miłe chwile.

Malutka już bardzo ładnie siedzi, więc jest szczęśliwa bo więcej widzi :).



Posiadłam wstępną wiedzę na temat magicznego jak dla  mnie, dobieranego warkocza i  teraz się nim delektujemy :).
Moja Mama jest mistrzem w ich robieniu, ale tak jakoś wyszło, że ja ni w ząb...

Tutaj już nieco rozczochrany i z liściem we splocie, ale jest ;).



Uwielbiam koty, kociaki, kocury :). Natomiast bałam się tutaj adoptować jakiegoś, bo jednak  jak wyjeżdżamy do Polski, to na dłużej i byłby to problem. Ale ten problem rozwiązał się sam! Pręgowany tygrys sąsiadów, gdy tylko nas usłyszy na ogrodzie biegnie i spędza z nami czas do oporu :). Leży sobie koło nas, łasi się, biega z Dzieckiem, a potem znika do siebie. Nie karmimy go, ani nie wpuszczamy do domu,  żeby za bardzo nie przyzwyczajać albo nie rozzłościć sąsiadów ;). Oferujemy mu jedynie dobre towarzystwo pod ich nieobecność :).I wszyscy są szczęśliwi!


Miłego weekendu!
Choć u nas temperatura też aż tak bardzo nie rozpieszcza, to wysyłam Wam trochę ciepła, bo przyda się przy tych majowych szaleństwach!
U nas po weekendzie ma być dla odmiany upał.