środa, października 28

Kolejna torba do wózka :)

Niestety pękła nam rączka w wózku i muszę niechętnie, ale jednak, zacząć używać drugiego, granatowego. Dlatego też postanowiłam zrobić podobną do bardzo sprawdzającej się torby z drzewkami, coś pasującego do tego granatu. No i wyszła fuksja i paskowy granat. Granat to grubsza bawełna, boki i wnętrza kieszonek zrobione z bawełnianego materiału we wzorek, a środek, spód, troczki i wierzchnia kieszonka to taki cienki, śliski materiał wodoodporny, z wytłoczoną małą kratką :). Poza tym, że znowu jest bardzo pojemna, to ma jeszcze w sumie trzy kieszonki i mały karabińczyk na kluczyki. Jest też z dodatkiem cienkiej ociepliny, więc towarzyszy jej nieznaczna puchowość ;).


Kolory tego różu wychodziły na zdjęciach dziwne przy każdym ujęciu... Raz bardziej malinowo, raz fioletowo, raz za różowo... Prawdziwy kolor to taki wściekły, fuksjowy róż, moim skromnym zdaniem ładnie komponujący się z tym granatem.

Wnętrze. Z obu stron duża granatowa kieszonka.





***
Drugie "niestety" jest takie, że podczas swoich pięknych wakacji straciłam moje laptopie wdzianko :(((. Uszyję ofkors nowe, ale jakoś tak smutno mi. Nie mam też pojęcia, jak do tego doszło...

No nic, miłego dnia!

4 komentarze:

anita22 pisze...

mmmmmm świetna torba!bardzo mi się podoba zestawienie kolorów i wzorów materiału
dopracowana :)

przy okazji chciałam dodać,że poniższy szalik ma cudowny kolor!

Kulka pisze...

Świetna!
A pomysł z karabińczykiem rewelacyjny, doskonały dla osób, które nigdy nie mogą znaleźć kluczy w torbie, baz względu na owe torby gabaryty - może to być kopertówka wielkosci pudełka od zapałek, a co poniekótrzy i tak będą mieć problem ;-) Na przykłąd JA ;-))

Lili pisze...

torba rewelka! ja na szyciu nie znam się wcale, ale kolorki mnie powaliły! super:) szczerze mówiąc, pasowałyby ci do niej te kolczyki z różowymi agatami:))) ale kto dobiera kolczyki do torby z wózka? hmmm....

cub@_libre pisze...

Dzięki Dziewczyny za miłe słowa!!

Anita=> mi też się takie zestawienie kolorków bardzo podoba :).

Kulka=>tak, karabińczyk bardzo przydatny, a dodatkowo ma więcej kieszeni, żebym się mogła odnaleźć, bo też mam zawsze problem, niezależnie od gabarytów torbowych...

Lili=> do wózka nie dobieram ;), ale inne formy dobierania nie są mi obce ;). Zachorowałam na ten Twój agacik i mimo, że miałam pozbywać się koralikowego "tegocomam", to jednak chyba go sobie dokupię, bo urzekł mnie baardzo :)