sobota, sierpnia 15

Do pokoju coś ;)

Z dwóch bordowych aksamitnych, niewielkich zasłonek zrobiłam taki komplecik do małego pokoiku. Obrus na stolik to nierówne brzegi i obrębiona całość ściegiem jak do aplikacji, a na środku kilka kół.
Zrobiłam też pokrowiec na siedzisko, z tyłu na gumkę i poszewkę na poduszkę. Na stołek barowy funkcjonujący jako stolik na lampkę przy łóżku, zrobiłam kwadratowy obrusik z zaokrąglonymi rogami i obrębiony jak ten na stolik.
Mimo, że to nic szczególnego to pokoik sporo zyskał :). A Mama zadowolona :)).


A w między czasie ukończył się jeszcze i został już wręczony pieluszkownik dla malutkiej dziewczynki :).



Miłego weekendu :)

3 komentarze:

Jaszmurka pisze...

o mamusiu..o mamusiu... jaki materiał O_o
ten na pieluchy... normalnie szkoda go :p

Boskie rzeczy tworzysz...

:D

anita22 pisze...

cóż za cudny groszkowy pieluszkownik!
jako podwójna matka nie żałowałabym materiału na pieluszkownik :)
wiadomo-matki z wózkami i tobołami tez chcą być modne ;)
moje 4 torebki na krzyż zapomniały już co to światło dzienne,od półtora roku plecak lub czerwona torba na wózek......ble

ZIELONA pisze...

Pieluszkownik w kropki jest BOSKi :) :)

Ale komplecik do pokoju tez mi się podoba :)