piątek, października 23

Biżuteryjne znaleziska

Jako, że rozkręcenie się i pozbieranie po wywczasach idzie mi ciężko, to kilka nowości-starości.
Zrobione już dawno, a odnalezione przypadkiem przed wyjazdem... W gorączkowym poszukiwaniu czegoś lekkiego/letniego na wyjazd, dokonałam mega odkrycia, gdyż okazało się, że mam jeszcze jedno biżu-pudełko ;).

Na razie kilka odnalezionych pozycji ;)

Karneol i szkło.



Niebiański kwarc i noc Kairu; dropsy i kulki.



Masa perłowa i trochę turkusików.


Muszelki i perełki.


Masa perłowa i srebro.

Brak komentarzy: