wtorek, grudnia 15

Wyniki candy :)

Za maszynę losującą zestawy, posłużyła jeszcze niedokończona filcowa kobiałka na kolorowe kulki, co to ją w przerwie złożonego projektu zaczęłam robić ;).


Ale do rzeczy! Z kobiałki wylosowałam:



Dziewczyny gratuluję!!!

Co do zestawów to Enthia chciała zestaw 2, Gazynia nie mogła się zdecydować między 1 a 2, więc dostanie zestaw 1. Truskawka nie wybrała, choć wspominała o pastelach i lubi róże A może być Truskawko energetyczna paczuszka nr 3 ;)? Tam kwietne motywy też są ;).
Mam nadzieję, że będzie Wam odpowiadał taki podział.
Proszę o niezwłoczne przesłanie Waszych adresów do wysyłki na moje.kreacyjki(at)gmail.com. Jak tylko zgromadzę wszystkie, ruszę na pocztę :).

Pozostałym uczestnikom bardzo dziękuję za zabawę!!! Obiecuję, że za jakiś czas znowu się pobawimy :).

***
Rybiooka, na zapytanie odpowiadam: tak ;). A już niedługo, jak znajdę więcej czasu to popiszemy o szczegółach, ok? :).

15 komentarzy:

truskawkaM pisze...

o jeeeeeeee :) taka cudowna wiadomosc z samego rana odrazu człowiek sie budzi :):):)


:*

Gazynia pisze...

AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAaaależ się ucieszyłam!!!! Stokrotnie dziękuję:)))

Rybiooka pisze...

Dziewczyny gratuluję :)
i Zazdraszczam :) Ale kobiałka wyczesana ;P
Za odpowiedź dziękuję i cierpliwie czekam :*

anita22 pisze...

co za szcześciary!gratuluję :)

no fajna kobiałka :)

dota72 pisze...

Dziewczyny gratuluję!!!!!

migdalowomi pisze...

buuuuu GRATULACJE buuuu pisane we lzach spowitych:):)

Kulka pisze...

Gratuluję i puchnę z zazdrosci!

anya.es pisze...

Gratulacje dla wylosowanych!!! (idę ryczeć w poduchę... ) :)
Kobiałka boska! :)

elziutka pisze...

Gratuluję zwycięzcą :)
ale Wam zazdroszczę :)

Madlinka pisze...

Kurcze no!;P
Gratulacje dziewczyny!

yoshi.myu pisze...

gratulacje dla zwyciężczyń :)

Jagoda pisze...

Szaleję z rozpaczy ;P

Szczęściarom gratuluję :)))

Betsy Petsy pisze...

Gratuluję trzem szczęściarom :)

Koszyczek ręcznie filcowany ? ładny !

cub@_libre pisze...

Dziewczynom jeszcze raz gratuluję!
Dziękuję też za miłe słowa odnośnie niedokończonej kobiałki ;).
Betsy, tak ufilcowałam ją sobie. Wiesz, ja tam tak jak Ty nie umiem wyplatać z wikliny, a potrzeba kobiałki powstała, to trzeba było sobie inaczej radzić ;).
Piszę to wychylając uszy znad projektu, którego to jestem w końcu na ukończeniu... Uff! Już wkrótce coś pokażę, a potem odpoczynek! W sensie jakiś mini projekcik mam nadzieję ;)
Pozdrawiam!

Enthia pisze...

Ojejciu, jej, dziękuję!!!! Nie było mnie dwa dni a tu proszę taka niespodzianka :D
Dziękuje!!!!