czwartek, czerwca 3

Nieoczekiwane zmiany planów...

Nie dość, że ciągle nie mam jak szyć, to ostatnio jeszcze zasypują mnie ponure wieści :(.

Kilka dni temu odszedł od nas Rudziaszek - mój ponad 15-sto letni kot :(. Czworonóg wyjątkowy! Pozytywne w tym wszystkim jest to, że poczekał na mój przyjazd i mogłam się jeszcze z nim spotkać.
Następnie badanie USG wykazało, że się co nieco w środku pokomplikowało... Na szczęście Mieszkaniec ma się dobrze, ale muszę na siebie bardzo uważać, nie mogę dźwigać i latać... Co oznacza, że w planowanym terminie nie mogę wrócić do Kalifornii, tylko muszę tu zostać, urodzić i pewnie zostanę już na Święta.
Poza lotem, który stanowi zagrożenie, nie miałabym tam takiej pomocy jak tu ze strony Rodziny i w związku z tym nie zdecyduję się polecieć. Ryzyko za duże. Tragedii nie ma, ale jestem przerażona jak to wszystko się poukłada, bo z końcem roku mieliśmy się przeprowadzać w zupełnie nowe miejsce, pakować dobytek, itp. On będzie musiał sobie poradzić sam, no i czeka nas rozłąka na ok. 3 miesiące...
Oczywiście staram się wynajdywać i plusy tej sytuacji, ale póki co przychodzi mi to z trudem...

Dlatego też leczę się widokiem otaczającego piękna wiosny i cieszę tym co tu i teraz i ...




...odpoczywam jak zalecono...

18 komentarzy:

aga pisze...

PLUS jest jeden i to wielki - bezpieczeństwo Twoje i Maluszka!
pozdrowienia
aga

Hafija pisze...

na pewno wszystko będzie w porządku. trzymam za to kciuki. najważniejsze zdrowie maluszka. a rozłąka jest ciężka znam z praktyki, ale cementuje i hartuje jak nic. caluję

Betsy Petsy pisze...

Agatko pamiętaj i powtarzaj, nie ma tego złego coby na dobre nie wyszło ! Będzie dobrze bo musi być dobrze, najważniejsze, że maleństwo ma sie dobrze a Ty nosek do góry i pozytywne myślenie przede wszystkim. Trzymam kciuki !

Mi-ju pisze...

Najważniejsze jest zdrowie Twoje i maleństwa, a cała reszta jakoś się ułoży. Zawsze się układa ;)

Rybiooka pisze...

Oj niech się układa byle dobrze !!
Napawaj się wiosna obżeraj truskawkami- w tym roku mało słodkimi.
I pamiętaj nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło...

Pozdrawiam

askoz pisze...

Rozłąka w tej chwili jest bardzo ciężka,wiem to z doświadczenia.
Najważniejsze jednak jest wasze
zdrowie.
Pozdrawiam i trzymam kciuki:)

Kulka pisze...

Trzymaj się cieplutko, wszystko będzie dobrze - musi i już.
Pozdrawiam bardzo, bardzo serdecznie.

anita22 pisze...

ojej Biedulko! całe szczęście,że maleństwo zdrowe! trzymam kciuki za Was

kasica53 pisze...

Trzymam za Was kcuki, będzie dobrze! A teraz korzystaj z wiosny i błogiego lenistwa, bo potem się skończy :) Pozdrawiam

♥ Ania z Zielonego Wzgórza ♥ pisze...

Trzymam kciuki, żeby wszystko było OK! Dasz radę kochana! Buziaki! :)

anya.es pisze...

Ja również trzymam palce za pomyślność i dobre rozwiązania! :) Buziaki dla Was! ;)

Mrouh pisze...

Dobrze, że masz tu rodzinę, będziesz u siebie. Najwazniejsze, żebyście zdrowi byli. Trzymaj się, rozłąka nie taka straszna, jak ją malują!:-)

shiraja pisze...

wypoczywaj kobitko jak najwięcej. Teraz najważniejsza jesteś ty i maluszek. Reszta sama się ułoży jak trzeba.
Zdjęcia piękne, super warunki do wypoczynku :)
Buziaki :)

summer21.blog.interia.pl pisze...

Ja życzę Ci wszystkiego co najlepsze, zawsze sobie powtarzam pomimo wszystkiego, że widocznie Bóg ma wobec nas inne plany. Napewno będzie dobrze. Ja muszę iść na powtórkę badania HCG. Nie wiem teraz czuję strach i podniecenie bo wyszło 20,5 mlU/ml możliwe że to drugi tydz. Czekam do poniedziałku. Może te 3 lata cierpliwych oczekiwań coś dały. Widocznie tak musi być... Pozdrawiam Ewa. Trzymam kciuki.

cub@_libre pisze...

Dziękuję Wam kochane za tyle słów otuchy!
Jasne, że największym plusem jest nasze zdrowie i bezpieczeństwo! To przekładam ponad wszystko, ale jakoś ta wiadomość mnie rąbnęła tak nagle. Z każdym dniem jest lepiej i coraz bardziej przywykam do tej myśli, ale mimo wszystko dość sporo się pozmieniało dzięki temu. Mimo to, postaram się być bardzo dzielna :).

Trzymajcie się i miłego weekendu!!

pocieszna pisze...

na pewno wszystko się ułoży!!!!
najważniejsze to zdrówko - Twoje i kruszyny!!!!

PaisleyJade pisze...

Very beautiful photos!

mydelkowapodroz pisze...

Zycze spokoju i dla bejbusia cierpliwosci,oszczedzaj sie,a bedzie wszystko w porzadku
Calusy tygodniowe