piątek, września 3

Poduszka, gifciki i "lubię"

Tym razem sfilcowany sweter poszedł na poszewkę na poduszkę. A na niej wykorzystanie moteczków z wełną do wyszywania, zakupionych w kiedyś wspominanym sklepie :) czyli dzban z kwieciem :).





***

W moim wiosennym candy wygrała Mi-ju, która sprawiła mi ostatnio niesamowitą radość i wielką niespodziankę, przysyłając mi bardzo pomysłowe prezenciki!! Bardzo Ci Karolino dziękuję! Prezenty już w użytku :).
A tak prezentuje się zestaw, w skład którego wchodzi kocia zakładka, koci brelok i filcowe kolczyki.


***

Ostatnio blogi opanowała nowa zabawa "Lubię". Ja za zaproszenie do niej dziękuję Kitkowi! Regulamin głosi, iż poza wymienieniem 10 rzeczy należy również wytypować 10 kolejnych blogerek do spowiedzi. Trochę późno się do tego zabrałam i widzę, iż prawie wszyscy są już po, wiec pozwolę sobie pominąć ten punkt programu.

A oto moja lista na szybko; kolejność przypadkowa :):

Lubię...
...naturę, przyrodę, zieleń...
...włosko i tajsko...
...pikantnie, kwaśno...
...te chwile razem...
...wiosnę...
...kolory...


***

Wróciłam już do miasta, ale to nie spowodowało, że jest łatwiej... Wręcz przeciwnie. Wszechogarniająca mnie dostępność wszystkiego powoduje, że znowu jest w biegu, na szybko, zachłannie. I znowu gubię gdzieś cenny czas. W mojej głowie się kłębi; od myśli i pomysłów. Czuję wielki niedosyt. Jakby żal. Chciałabym jeszcze tyyyyle zrobić. A tu coraz ciężej już. Czasu coraz mniej. Został mi niby ponad miesiąc, ale tak naprawdę to mniej... Ehhh...
W jakiejś rozsypce jestem. Czyżby deszcze przygnały jesienną depreszkę?? ;)

I tym optymistycznym akcentem kończę, życząc pięknego weekendu!!
A.


6 komentarzy:

Migdalowa pisze...

Pierwsza!Alleluja!
Agato ...no i nareszcie dopadlam C ie...czyli zajrzalam na bloga...Matko poducha przecudnej urody-tos sie nawyszywala:)rewelacja...pozdrawiam sciskam ect...
Migdalowa

Paszczata pisze...

super^^

Pappu pisze...

swietna ta poducha :*
piekne prezencyki tez dostalas :*

pozdrawiam :*

Peninia pisze...

Ach jaka prześliczna ta poducha:))Cudo!!!

Lotik pisze...

Śliczna poszewka :)

Pozdrawiam :)

Makówka - pełna pomysłów pisze...

Oj, coś chyba jest na rzeczy (w powietrzu?), bo ja też wpadłam w jakiś dołek. I też tyle rzeczy chciałabym jeszcze przed rozwiązaniem zrobić, a już sił brakuje, no i to poczucie, że czasu tak niewiele...
Trzymaj się mocno, pozdrawiam!