środa, marca 16

No co z tą wiosną?!

Czasem słońce, czasem deszcz. Czasem mróz, a czasem plus ;). Czekam niezmiernie na moment jak wszystko się już zazieleni, puści pąki, kwiaty, a powietrze wypełni zapach wiosny. W oczekiwaniu na wymienione atrakcje, poczyniłyśmy sobie filcową namiastkę wiosny. 






A przy okazji numer marcowy sukienek spodenek już na wirtualnym rynku. A w nim m.in. mój przepis na to jak takie wiosenne wiaderko wykonać  :). 







A my wyglądamy dalej, ale coś mi się zdaje, że to już niedługo!!

Udanej końcówki tygodnia!!
A.

6 komentarzy:

Asica pisze...

Piękne kwiatki filcatki w pięknym wiaderku!!! A panieńka na pierwszej fotce ślicznusia :-) Pozdrawiam

askoz pisze...

Śliczny wiosenny bukiecik;)

kasica53 pisze...

A ja nie wiedziałam, że to Twoje kwiatki! Wczoraj już widziałam nowe wydanie i po prostu te bukieciki mega mi się podobały! Nawet wysłałam link do wychowawczyni Młodej, żeby zrobili takie na lekcjach :) Dzięki!

Karolka pisze...

jjjjaaakie boskie wiosenne straszcie i chce je mieć!!!

Ania pisze...

Śliczne kwiatki. Hmmm.... mam trochę filcu, mam patyczki do szaszłyków. Może się skuszę, żeby wiosnę szybciej przywołać.

PaisleyJade pisze...

Very cute!!