czwartek, marca 3

Organizacji ciąg dalszy ;)

Potrzebowałam małego stołka/taboretu do łazienki, a konkretnie do łazienkowej "toaletki". Wstępne poszukiwania nie przyniosły oczekiwanych rezultatów. W międzyczasie byłam w składzie staroci (o czym  już pisałam) i nabyłam bardzo zniszczony stołek do odnowienia, na próbę. A nuż coś wyjdzie ;). Siedzenie było okropne, ale wzięłam je, żeby lepiej wymierzyć materiał na nowe. Dodatkowo nie zauważyłam, że jedna z bocznych poprzeczek jest taka wygryziona... 

Po wstępnym czyszczeniu i szlifowaniu, pomalowany został na kość słoniową, a potem uszyłam siedzenie na gąbce na gumkę i ochraniacze na poprzeczki. Ochraniacze powstały oczywiście, aby ukryć ubytek, ale taki dodatek w sumie mi się podoba. A i stopy można sobie wygodnie oprzeć ;).

A kolory takie, bo ostatnio mam ogromną kolorową potrzebę i postanowiłam właśnie łazienkę zrobić w kombinacji zieleni i różu :). Jakoś od samego myślenia o nich przybywa mi energii :).

A tak to wygląda:



  


Ochraniacze na poprzeczki po rozłożeniu.


A dodatkowo powstało do łazienki coś jeszcze, co chodziło mi po głowie od dawna, czyli koszyczko-torebka na artykuły higieniczno-kobiece ;).

Nie mogłam się zdecydować na kształt, wiedziałam tylko, że ma być pojemne, musi trochę skrywać swoją zawartość i mogłoby być użyteczne również w podróży :). 



A to opcja na schowanie nieco przydługich uszu na czas zmniejszonego użycia ;). Przy okazji widać jak jest naładowana, a co za tym idzie pojemna ;).


Po pierwotnych smutnych pustkach, powolutku, ale zaczyna się zapełniać. I do tego pachnie mi wiosną ;). A z posiadania stołka i torebki jestem wielce rada :).  Do organizacji została ta część bliżej stołka, gdzie na blacie niezorganizowana kosmetyków moc ;). Na nie powstaną koszyczki różnorakie, ale to wkrótce :).




Miłego weekendu!!
A.

15 komentarzy:

Pappu pisze...

piekna lazienka :* cuna torebeczka na kobiece przydasie ;)
no cuda !:*

ekaterinka pisze...

Cudownie! Uwielbiam takie zorganizowanie. Bardzo podobał mi sie również post z oklejaniem pudełek. Na pewno wykorzystam te pomysły, ale to jak już będę na swoim. Pozdrawiam i czekam na więcej :D

Artnova24 pisze...

Wygląda fantastycznie! Super pomysł z tą torebką. Pozdrawiam serdecznie.

Sylka pisze...

Śliczna ta torebeczka. Strasznie podoba mi się ten wiosenny kolorek. Ja ostatnio też powoli wpuszczam wiosnę do mieszkania :)

OLQA pisze...

świetny pomysł i jakie piękne wykonanie!:)

Kitek pisze...

super! :-)

Jolinka pisze...

Świetna metamorfoza!!!

Ivalia pisze...

Fajnie:) Rzeczywiście wiosennie się zrobiło.

viva pisze...

Piękne szyjesz rzeczy!! Och gdybym miała chociaż odrobinkę Twojego szyciowego talentu, może też troszeczkę ozdobiłabym chałupkę i może było by przynajmniej troszkę tak pięknie jak u Ciebie... :-)

Ana pisze...

Piekna Twoja łazienka, urządzona ze smakiem i tak wiosennie już w niej. uwielbiam to połączenie kolorów (dołącz fotki na wyzwanie w art-piaskownicy!). Koszyczek jest REWELACYJNY! A stołek? Nie wierzę, że to debiut:) Ślicznie:)

Kulka pisze...

AAA, kocham Twój stołek :-)))
Piękny jest!
Torebeczka takoż, niczego sobie:-)
Pozdrawiam,
Kulka:-)

sanka pisze...

Przemiana stołka oszałamiająca- materiał w różowe grochy jest cudny:)

wiedźma_florentyna pisze...

śliczna kolorystyka
i kropeczki

dom za końcem świata pisze...

Super... nie mogę się napatrzeć!

kasica53 pisze...

Zachwyciłam się wszystkimi zdjęciami :)