środa, czerwca 17

Makówki ;)

Makówki, to efekty pracy z ukochanym Fimo. Miło było wrócić i do Fimo i do biżuteryjnego skarbca.
Kolorystycznie komplet wyszedł bardziej zimowy.

Powrót do Fimo nagły, bo od pewnej, uprzejmej i świeżo upieczonej Mamy, która teraz czasu na kreaowanie nie ma, dostałam na jakiś czas jej sprzęta różnorodne. Póki co wypróbowany rożen, który spowodował, że moje kulki wreszcie nie są odciśnięte podczas pieczenia... Zabawa z innymi też zaliczona i coś tam jeszcze będzie :).




Digi credits:
Papers: Blooming Friendship by Jady Day Studio; Elements: Late Summer by Moninda


I jeszcze przygotowane do pieczenia, otoczone w drobnym cukrze dla uzyskania chropowatości. Trochę wyglądają jak oszronione owoce albo jakiś leśno-owocowy przysmak w przygotowaniu ;).
Wszystkie kulki są efektem łączenia trzech kolorów: białego, czerwonego i czarnego w różnych proporcjach i stąd taka właśnie gama :)


4 komentarze:

ZIELONA pisze...

Ha a ja myślałam nas początku, że to borówki...albo jagody ;)
Śliczna biżuteria!!

cub@_libre pisze...

Dzięki!
Kolorystycznie i trochę i kształtem zbliżone do jagód, masz rację :). Jak dla mnie jednak te "gałązki", srebrne zakończenia bardziej zbliżone do maków i ta chropowata powierzchnia, dały właśnie abstrakcyjne maki :).

mój kolorowy świat pisze...

Świetny pomysł i wykonanie. Robisz piękne rzeczy!

Lili pisze...

kurcze, myślałam, ze to filcowe kuleczki na początku... fajne:)