piątek, stycznia 1

Energetyczna Krystynka :)

Czyli mój Tildowy debiut :). Miałam zacząć od innych Tildowych tworów, ale padło na kotkę. Energetyczna, bo za oknem buro, a pomarańcz kojarzy mi się z ciepłem :).
Dość przyjemna praca, choć brak mi jeszcze wprawy z Tildowymi projektami, ale w końcu to debiut ;). Wąsy w oryginale były druciane, ale mi jakoś nie pasowały, więc są naszyte. Krystynka mierzy 36 cm.
Zaczęta została też męska wersja :).
Jeśli Krystynka zda egzamin, to dołączy do akcji "Przytulanka". Jeśli nie, to zostanie z nami, bo dość szybko znalazł się ktoś chętny do przygarnięcia koteczki :)).







A na koniec sesji, figlarka czmychnęła mi na drzewo! Dobrze, że nie było wysoko i Straży nie trzeba było wzywać... ;)

Odbija mi z Nowym Rokiem ;))


Krystynkę zaczynałam jeszcze w starym, a Nowy rozpoczęłam jej wykańczaniem plus zaczęłam męską wersję. Gadają, że jaki Nowy Rok taki cały rok ;)). Mam zatem nadzieję, że ten Nowy będzie owocny w chęci, pomysły i w czas na produkcję!! Czego i Wam życzę!!

Miłego weekendu!!

21 komentarzy:

ifONA pisze...

Jako miłośniczka kotów nie mogę nie przyklasnąć pomysłowi :) . Kocia tilda jest fantastyczna i wygląda na to że przez cały rok powstanie całe kocie stadko, bo jak doszyjesz kocurka to i masa kociątek się niebawem pojawi :) :) :)
pozdrawiam!

Rybiooka pisze...

Bo wszystkie Krystyny to fajne chłopaki :)
Nie tylko tobie odbija ale cóż trzeba mieć fantazje i pogodę ducha.
Agato zagrzewasz mnie oj zagrzewasz ;)A czy formę/ wykrój kotka można prosić?
Bo Królika mam - dla Zochy
A kot dla Agaty :) oj zaczyna się ciekawie :)
Pozdrawiamy !!!!

truskawkaM pisze...

hahaha słodziakowa kicia :D

ps. przyszła paczuszka- przepiękne materiały - cudeńka :)

Kitek pisze...

Krystynka jest boska!!!

Zula pisze...

Słodziutka koteczka :)

Zielona pisze...

Bardzo mi się podoba :D

Florentyna pisze...

Krystynka urocza:-)
Pozdrawiam z nowym rokiem.

agaw pisze...

Ale śliczności :)

Mollik pisze...

jest śliczna, słodka i taka wesoła!! :)

anya.es pisze...

Kochana kicia Ci wyszła! :)Czekam na towarzysza do rozróby...;)
Ja też szyłam w Starym, szyję w Nowym, więc dobrze to wróży chyba?

Violetka pisze...

No kochana jak tak wygląda Twój Tilodwy debiut, to ja nie wnikam co będzie się działo dalej :) :) rewalcaja! Gratuluję i czekam n więcej :)

Imoen pisze...

Super Krystynka,buciki ma po prostu boskie!

Betsy Petsy pisze...

Oj jaka ona cudna :) Az by sie chciało ją przytulić, taka milusia :) Jak na debiut to czapki głów kochana !

Wszystkiego dobrego w Nowym Roku !

♥ Ania z Zielonego Wzgórza ♥ pisze...

A ja zapraszam do hurtowni wyróżnień, czyli do mnie :))) Nagroda czeka! :)

http://mojezielonewzgorze.blogspot.com/2010/01/nagrody-i-wyroznienia.html

migdalowomi pisze...

qq agacurz:)kocurze:)
PRZESLICZNA i wiecej nic nie powiem:)
buziakow duuuzo

cub@_libre pisze...

Kochane! Dziękujemy razem z Krystynką za całą masę ciepłych słów!!!
Trochę miałam zawirowań i kolejne nie powstają tak szybko jak zakładałam, ale niedługo coś się pojawi :)
Miłego tygodnia!!
Agata

IonnKorr pisze...

Nice Blog!

Greetings from Greece.

Pat ze Srebrnego...:) pisze...

prześliczna! i rzeczywiście energia z niej prawie przez ekran tryska;)

midutki pisze...

"Bo wszystkie Krystyny to fajne chłopaki/kociaki*)."
Ja też zaczynam tildową przygodę, zaparazm do mnie :).


*) niepotrzebne skreślić

rafija pisze...

piekna!
moje kolory :)
w pierwszej ciazy zupelnie zwariowalam na punkcie pomaranczowego ;)
(choc teraz turkus ponad wszystko :P)
no i wasiki chyba lepsze takie niz druciane...
pozdr cieplo

hatsumomo pisze...

zostawiam znak po sobie zgodnie z Twoim życzeniem :) dodam, że Tildy są wspaniałe, ale największe wrażenie robią ich ubranka :) a już naj...naj to ta czapeczka i golfik wełniany na Maurycku :)

cieplutkie pozdrowienia pomimo, że już prawie lipiec :)