środa, marca 24

Drobne przyjemności.

No cóż, robótki idą, ale bez jakiegoś powalającego tempa... Teraz głowę zaprząta mi głównie wyjazd, który już jutro :). O tym zaraz, a póki co mała dokumentacja, tego co, w zamian za zastój robótkowy teraz cieszy :).

Zrobiło się wreszcie pięknie za oknem, deszcz już nam chyba do jesieni nie groźny, więc znowu zakupiłam wiosenne, ukochane płaszczaki ;). Trochę też pod kątem wyjazdu, ale...

Dość jednak szybko uprzytomniłam sobie, że na wschodnim wybrzeżu, na które to zmierzamy, temperatury nie są tak sprzyjające, więc kolejny zakup robiony bardzo na szybko, skupił się na ciepłych mitenkach :D. Właśnie te marzyły mi się od dawna, ale jakoś aż tak ich wcześniej tu nie potrzebowałam.
To nasza Ania z Zielonego Wzgórza "pomogła" mi na nie zachorować swoimi robótkami w ramach jej autorskiej serii Trendy Winter :). No i Bella trochę też ;).
Moje nie są tak piękne, ale też hendmejdowe :). Sama podziwiam, ale nie podejmuję się takich skomplikowanych wywijań drutami ;).


Kolejna "mała rzecz, a cieszy" to portfel. Miałam już taki stary i nosiłam się z zamiarem uszycia, ale ciągle wpadało mi coś innego do robienia i wreszcie natrafiłam na sklepowy, który spełnia moje wymagania :). Jest nietypowy :), ma szybki dostęp do dokumentów i kart ( część środkowa), jest pojemny, ma przegródki, ma zapinaną na suwak przegródkę na monety i marzył mi się "biglowy" :). Czego chcieć więcej, wzięłam :).



Dwa lata zbierałam się, aby wybrać się do Ogrodu japońskiego... Udało się w niedzielę :). Pogoda dopisała, piękne widoki też.


Gdy dla niektórych przy takim dniu nic dodać nic ująć, u innych pojawiły się łzy. Mieli własną wizję kierunku zwiedzania ;). Wręczenie złośnicy pieniążków rzucanych potem do oczka wodnego, jednak szybko naprawiło sytuację. Już tylko łezka zdradzała wcześniejszą sytuację.

Po powrocie czekał na nas chłodzony od rana, boski deser truskawkowy :). Kaloryczne toto bardzo, ale czasem można się zapomnieć ;).



A od jutra przez prawie dwa tygodnie wyczekane, wspólne wakacje :). Czekałam, planowałam, potem zwątpiłam czy mi zdrowie dopisze, ale odpukać jest dużo lepiej, więc jadę...w ten ziąb ;))).

Pierwszy tydzień będzie na Long Island pod Nowym Jorkiem. Druga część wycieczki to już zwiedzanie samego NY. Zatem przez najbliższy czas jeśli się pojawię to z pocztówkami tylko, a jak wrócę to ukończę i zaprezentuję co się zrobiło do tej pory :).

***
Właśnie teraz stuka mi 200-tny post :). Nie zwracałam na to jakoś wcześniej uwagi, a tu się okazuje, że trochę już tu zanudzałam ;).
Nic też nie wskazuje, że zanudzać przestanę, jedynie częstotliwość może się osłabić ;).

Miłego tygodnia!!

13 komentarzy:

Rybiooka pisze...

Agato miłego urlopowania !!! wypoczywania wspólnych chwil życzę !!

I czekam na maj :)

Ogrodu Japońskiego zazdraszczam :)

konwallia czaruje pisze...

Udanych wakacji :)

Zielona pisze...

Udanego wypoczynku :)

anita22 pisze...

łaaa jakie rękawiczki! musiz mi zdradzić jak się zakańcza ,zeby rękawiczka wyszła :p -jeszcze tego nie odkryłam :P
ja też teraz zamiast za craft przydasiami poluję na wiosenne fatałaszki i dodatki :P.Twoje zakupy są bardzo w moim guście :).Udanego wypoczynku

anya.es pisze...

Dołączam się- miłego urlopu w gronie rodzinnym życzę ! :)

Mollik pisze...

buciki i portfel mnie zachwyciły! ja też chcę takie buciki :)
i narobiłaś mi smaka na coś truskawkowego ;)

życzę udanego wyjazdu! wracaj z fotorelacją :)

Pat ze Srebrnego...:) pisze...

Odpoczywaj ile sił, zbieraj piękne wspomnienia i wracaj do nas z nowymipomysłami!:)

♥ Ania z Zielonego Wzgórza ♥ pisze...

ooo, no mitenki PIERWSZA KLASA!!! :))) Udanego wypoczynku!!!

ps: zakupy to tak jakby "moje" normalnie... piękne buty a i portfel boski, i ten kolor, ach :)))
Pozdrawiam!

Betsy Petsy pisze...

Piekne buciki a jaki mają fajny kwiatuszkowy wzorek wewnątrz :) Mitenki bomba! Portfel rewelacyjny az sama taki zapragnełam mieć :) No i pyszności serwujesz !

NY wow! moje marzenie, czekam niecierpliwie na foty i życze udanego wakacjowania sie :)

Karmeleiro pisze...

Pierwszy raz tu zajrzałam i sie zaczytałam :) Udanego urlopu, czekam na relacje z NY, to moje male marzenie, by też tam pojechać :)
a portfel jest przeurozy, sama pewnie bym sie nie mogla mu oprzec.

Joanne pisze...

mmmmm drobno-ogromne przyjemności :)

anya.es pisze...

Halooooo Mamo , co tam słychować ? :)

HandMania pisze...

po 1 JA TEŻ CHCĘ DO OGRODU JAPOŃSKIEGO!! Miałabym chociaż namiastkę Japonii :(
po 2 Słodziutki ten złośnik :)
po 3 SUUUper rękawiczki :)