czwartek, marca 24

Drobiazgi, kursik i natura ;)

Dziś już praktycznie ostatnie dodatki do łazienki. Wkraczam teraz powoli do sypialni :).

Najpierw kilka kulek, które stworzyły się w ramach eksperymentu, który za mną chodził i chodził :). Metoda bardzo prosta. Można wykorzystać sznurek, wełnę, nitkę. Zrobiłam mini kursik może się komuś przyda :).



Ta wełniana wyszła najkuliściej ;). Wełna była zielono-żółtawa, ale dla uzyskania pożądanej zieleni została spryskana zielenią w spray`u ;).


Kuliste trio wisi sobie pod sufitem nad drzwiami.


 Znalazłam też koszyczek na drobiazgi w pasującym kolorze :).



A szklane naczynia okleiłam dużymi szklanymi kamykami. Na dno wsypałam suchy zielony groszek i stworzyły się świeczniki do łazienkowego relaksu :).



***
Mamy tutaj sporo naturalnego dobra w zwierzęcej postaci :). Postanowiłam się z nimi zapoznać i zakupiłam wielką torbę z mieszanką ziaren. Liczyłam na ptaki, ale jak się okazało prócz ptaków przychodzi coraz liczniej cała reszta :).  Prócz typowych tutaj szarych wiewiórek, przychodzą  też wiewiórki ziemne, które mnie bawią szczególnie. To te, które znamy z kreskówki Chip & Dale:). Ostatnio zauważyłam śmieszną sytuację jak taki Chip albo Dale napchał sobie w poliki ile się dało ;).

Fazy napychania :)





No i inni :).



Ku memu zdziwieniu późnym popołudniem, do miseczki przychodzą jeszcze dzikie króliki  których kręci się tu sporo, ale o jasne zdjęcie ciężko o tej porze...

Natomiast mamy taki codzienny rytuał, że jak miseczka pustoszeje, to Dziecko podnosi alarm i niesie im nową :). Natomiast dzisiaj rano było tak: "-Wstawaj! Wewiórki są głodne! Muszę im nieść jedzonko! Wstawaj!" To była mocna argumentacja! Zadziałała i wstałam... ;).


Miłego weekendu!!
A.

7 komentarzy:

RenaTuśka pisze...

Witaj! Aż wstyd przyznać ale zawieruszyłam gdzieś adres twojego bloga i nie zaglądałam:( Poprawiam sie:)
Technikę tworzenia kulek znam, ale tutek oglądnęłam i jest świetny, każde dziecko zrobi kulkę:)
Wiewiórek i innej gawiedzi zazdraszczam ,kocham zwierzęta, a w miesicie jest ich malutko:( Przyjemnie było popatrzeć na Czipa:)
Pozdrawiam!

Gosik pisze...

fajny kursik :))

zdjecia zwierzaków superowe - wiewióreczki są urocze^^

Żywia pisze...

Wspaniali goście tam do Ciebie wpadają na obiad :)

Mi-ju pisze...

Świetny tutek, ale wiewiórka jest bezkonkurencyjna! :D

dom za końcem świata pisze...

Jeny, jak Ci zazdroszczę tych gości. Cudnie, że Dziecię się uczy dbać o innych od najwcześniejszych lat :)

Betsy Petsy pisze...

Swietnie wyglądaja te szklanki przerobione na świeczniki do tego zielony groch, oj pomysłowa z Ciebie kobitka :)
Towarzystwo zwierzątkowe jest the best! tez bym chciała takich sąsiadów ;) a jaką miseczkę mają piękną :)

zainspirowana pisze...

od dawna mam w planach takie... i zabrać się nie mogę! chyba się w końcu zbiorę w sobie ;)
świetne kursiki masz!